Pośród byków i niedźwiedzi

O stałym dochodzie

Co wybory we Włoszech mówią o populizmie w Europie?

This post is also available in: angielski włoski niemiecki

Po wyborach we Włoszech rozpoczęły się polityczne targi mające na celu stworzenie nowego rządu. David Zahn, szef zespołu Franklin Templeton ds. europejskich instrumentów o stałym dochodzie, przygląda się możliwym kombinacjom i rozważa ewentualne konsekwencje dla świata inwestycyjnego.

 

David Zahn, CFA, FRM

Szef zespołu ds. europejskich instrumentów o stałym dochodzie, starszy wiceprezes,  Franklin Templeton Fixed Income Group

 

Wyniki wyborów we Włoszech, które odbyły się 4 marca, to kolejny dowód na to, że populizm w Europie ma się świetnie. Centrum włoskiej sceny politycznej zostało jeszcze bardziej zmarginalizowane przez wyborców, a skrajne ugrupowania zanotowały duży wzrost poparcia.

Spodziewamy się powstania dużej koalicji, choć na razie nie mamy pewności co do jej elementów składowych.

Partie o odchyleniu prawicowym prawdopodobnie zdobędą większą władzę i będą miały silniejszy głos w parlamencie. Co szczególnie istotne, prawicowe ugrupowania opowiadają się za zwiększeniem wydatków budżetowych. Zważywszy na i tak dość wysoki dług Włoch w stosunku do produktu krajowego brutto (PKB), może to mieć potencjalnie niekorzystne konsekwencje dla gospodarki i możemy spodziewać się słabszych wyników włoskich obligacji.

Rynek stara się wyceniać prawdopodobieństwo nieco większych zawirowań we Włoszech po tym, jak partie polityczne, które tradycyjnie są na marginesie sceny politycznej, teraz zyskały większe wpływy.

Na czytelny obraz nowego parlamentu prawdopodobnie będziemy musieli jeszcze poczekać wiele tygodni, co oznacza większą niepewność we Włoszech w najbliższej przyszłości. Większa niepewność może z kolei wywoływać w najbliższych tygodniach fale wzmożonej zmienności na rynku włoskich obligacji.

Rezygnacja byłego premiera Matteo Renziego ze stanowiska przewodniczącego Partii Demokratycznej (Partito Democratico) otwiera przed tym ugrupowaniem możliwość współtworzenia rządu ze swoim starym oponentem, czyli Ruchem Pięciu Gwiazd.

Uważam, że taki rezultat byłby najlepiej odebrany przez europejskie rynki obligacji.

Nie jest to jednak jedyny możliwy scenariusz. Nieco mniej atrakcyjną perspektywą dla europejskich rynków obligacji byłoby dołączenie Partii Demokratycznej do centroprawicowej koalicji, do której należą Forza Italia i populistyczna Liga Północna.

Najgorszym rezultatem z punktu widzenia rynku instrumentów o stałym dochodzie najwyraźniej byłoby nawiązanie współpracy pomiędzy Ruchem Pięciu Gwiazd i Ligą Północną, które zdobyły sporo mandatów do parlamentu i które nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego poza sprzeciwem wobec Unii Europejskiej (UE).

W ostatnim czasie obydwie partie ograniczyły antyunijną retorykę i raczej nie będą dążyły do opuszczenia UE, zatem nie postrzegamy tej sytuacji jako potencjalnego źródła systemowych problemów dla reszty UE. W tym przekonaniu umacnia nas także podpisanie umowy koalicyjnej w Niemczech, które miało miejsce w pierwszy weekend marca; Niemcy pozostają silnym zwolennikiem szerszego projektu Unii Europejskiej. Sądzimy, że rozwój wydarzeń w Niemczech w pewnym stopniu niweluje wpływ ryzyka narastającego eurosceptycyzmu we Włoszech.

Nasze długofalowe prognozy dla fundamentów włoskiej gospodarki są niezmiennie optymistyczne, ale obawy budzi trajektoria wydarzeń politycznych w tym kraju, a w szczególności presja na zwiększanie wydatków budżetowych ze strony cieszących się coraz większym poparciem partii prawicowych. Jeżeli chodzi o nasze działania na włoskim rynku, przeszliśmy w tryb oczekiwania i chcemy przekonać się, w jakim kierunku będzie zmieniać się sytuacja we Włoszech, zanim dokonamy jakichkolwiek korekt naszego pozycjonowania.

Komentarze, opinie i analizy zawarte w niniejszym tekście są przedstawione wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowią indywidualnych porad inwestycyjnych ani rekomendacji dotyczących inwestowania w jakiekolwiek papiery wartościowe czy stosowania jakiejkolwiek strategii inwestycyjnej. Biorąc pod uwagę zmienność warunków rynkowych i ekonomicznych, wszelkie komentarze, opinie i analizy są w pełni aktualne wyłącznie w dniu ich publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie stanowią kompletnej analizy wszystkich istotnych faktów dotyczących jakiegokolwiek kraju, regionu, rynku, branży, inwestycji czy strategii inwestycyjnej.

Dane pochodzące z zewnętrznych źródeł mogły zostać wykorzystane na potrzeby opracowania niniejszego materiału. Takie dane nie zostały odrębnie zweryfikowane, potwierdzone ani poddane kontroli przez Franklin Templeton Investments („FTI”). FTI nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty wynikające z wykorzystania jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale; inwestor może opierać swoje decyzje na przedstawionych tutaj opiniach lub wynikach analiz wyłącznie na własne ryzyko. Produkty, usługi i informacje mogą nie być dostępne pod niektórymi jurysdykcjami i są oferowane przez podmioty powiązane z FTI i/lub przez dystrybutorów, w zależności od lokalnie obowiązujących przepisów. Aby się dowiedzieć, czy dane produkty i usługi są dostępne pod określoną jurysdykcją, należy skonsultować się z profesjonalnym doradcą finansowym.

Komentarze ekspertów z Franklin Templeton Investments możesz otrzymywać bezpośrednio do swojej skrzynki e-mail. Subskrybuj nasz blog: „Beyond Bulls & Bears”.

Aby mieć szybki dostęp do bieżących informacji inwestycyjnych, znajdź nas na Twitterze (@FTI_Global) i portalu LinkedIn.

 CFA® i Chartered Financial Analyst® to zastrzeżone znaki handlowe stanowiące własność CFA Institute.

 

Jakie jest ryzyko?

Wszelkie inwestycje wiążą się z ryzykiem, włącznie z ryzykiem utraty zainwestowanego kapitału. Wartość inwestycji może rosnąć lub spadać i istnieje ryzyko utraty części zainwestowanych środków. Ceny obligacji generalnie poruszają się w kierunku przeciwnym do kierunku zmian stóp procentowych. Gdy zatem rynkowe ceny obligacji utrzymywanych w portfelu będą korygowane pod wpływem podwyżek stóp procentowych, wartość portfela może pójść w dół. Inwestowanie w instrumenty zagraniczne wiąże się ze szczególnym ryzykiem, m.in. dotyczącym wahań kursów wymiany, niestabilności gospodarczej czy zmian na arenie politycznej.